wtorek, 31 marca, 2020
Strona główna Świat Głód i nędza to dla nich codzienność, tak żyją miliony dzieci.

Głód i nędza to dla nich codzienność, tak żyją miliony dzieci.

- Advertisement -

Choć wojna w Syrii powoli przemija, to wyniszczenie jakie spowodowała i nadal powoduje jest przerażające. Wojna nadal trwa, a miliony syryjskich dzieci na co dzień ponoszą ciężar dziewięcioletniej wojny domowej i wojny z terroryzmem. Są pozbawione dostępu do podstawowych warunków do życia, nie mówiąc już o prawach człowieka.

„Kryzys w północno-zachodniej Syrii zamienia się w kryzys bezpieczeństwa dzieci na niespotykaną skalę. Przemoc w ciągu ostatniego tygodnia zmusiła 6500 dzieci do ucieczki każdego dnia” – powiedziała w sobotę dyrektor wykonawczy UNICEF, Henrietta Fore

Znalezione obrazy dla zapytania Henrietta Fore
Dyrektor wykonawczy UNICEF, Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci, Henrietta Fore

Zamieszkują przepełnione obozy nie mając się gdzie wybrać. Pozostanie w obozie to życie w skrajnych warunkach, opuszczenie go to skazanie się na śmierć. Uchodźcy wojenni nie mają dokąd się udać, często zamieszkują opuszczone budynki, bądź mieszkają w zniszczonych budynkach w gruzach.

Znalezione obrazy dla zapytania dzieci w syrii

Mohammad to 11-latek, który jest typowym przykładem następstw wojennych. Chłopak uwielbia się uczyć i ma nadzieję, że jak dorośnie to zostanie nauczycielem. Został zmuszony do ucieczki z rodziną po tym jak bomba zniszczyła połowę jego domu w mieście Saraqib w prowincji Idlib. Teraz on i jego rodzina żyją w nędznych warunkach na błotnistym polu z otwartymi ściekami mając często problem z dostępem do czystej bieżącej wody.
On i jego przyjaciele, wielu w zniszczonych i nieodpowiednich obuwiach, bawią się w brązowych kałużach wody, aby zabić czas, czekając na powrót do normalności.

Znalezione obrazy dla zapytania dzieci w syrii

Brakuje wszystkiego, w tym żywności, wody i lekarstw. Niektóre rodziny zamieszkały w obiektach użyteczności publicznej, takich jak szkoły lub meczety. Inni mieszkają w budynkach, które są niedokończonymi placami budowy.
„Wielu po prostu żyje na świeżym powietrzu, w tym w parkach, w czasie ulewnych deszczy i marznącego chłodu. Dostęp do najbardziej podstawowych usług, takich jak zdrowie, woda lub urządzenia sanitarne, jest albo bardzo ograniczony, albo nie istnieje”, powiedziała Henrietta Fore.

Znalezione obrazy dla zapytania syria camps

„W ciągu ostatnich trzech dni obserwowaliśmy 200 nalotów reżimu rosyjskiego i syryjskiego, głównie przeciwko ludności cywilnej” – powiedział w czwartek specjalny wysłannik USA dla Syrii James Jeffrey.
Ataki powietrzne i atak naziemny reżimu syryjskiego kosztowały życie tysięcy osób i wciąż wywołują wiele fal wysiedleńców.

Znalezione obrazy dla zapytania James Jeffrey
James Jeffrey, Specjalny Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych ds. Zaangażowania w Syrii i Specjalny Wysłannik Globalnej Koalicji w celu pokonania ISIS

Ostatnia eskalacja konfliktu powoduje masowe ucieczki ludzi z wielu miast wzdłuż głównych autostrad, przebiegających przez enklawę opozycji. Reżim syryjski ogłosił w czwartek przejęcie opozycyjnego miasta Maraat Al Nouman. To dobitnie świadczy o tym, że wojna się nie skończyła.

Poczynania syryjskiego rządu powodują narastanie konfliktu z Turcją, która już przyjęła ponad 3,6 miliona syryjskich uchodźców. Stanowisko Turcji jest ultymatywne wobec Syrii. Turcja nie może zaakceptować kolejnego napływu i zagroziła użyciem sił zbrojnych przeciw reżimowi syryjskiemu i jego sojusznikom.

Reżim syryjski i Rosja zaprzeczają atakowaniu ludności cywilnej i twierdzą, że atakują terrorystów, wskazując na dominację Hayata Tahrira Al Shama (HTS), byłego stowarzyszonego z Al-Kaidy w tym regionie.

Znalezione obrazy dla zapytania turkey attack syria

Szacuje się, że prawie 800 000 ludzi zostało przesiedlonych od kwietnia ubiegłego roku.
Kiedy w końcu skończy się tam wojna ? Wobec tego również pojawia się pytanie, czy mocarstwa i obce kraje są zawsze zmuszone do interwencji.
Z jednej strony każdy konflikt to sprawa wewnętrzna państw, w której nikt nie powinien się mieszać, z drugiej strony cierpią niewinne miliony ludzi, często przez mylne decyzje jednostek. Na Bliskim Wschodzie wydaje się jednak, że to nie jednostki, a bardzo wielu ludzi, grup i terrorystów dąży do konfliktu, mając sprzeczne interesy i wrogie nastawienie. To wszystko potwierdza tezę, że na Bliskim Wschodzie albo musi panować silny reżim, albo silna interwencja mocarstw, by nie dochodziło do katastrofy – taka jak ta w Syrii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Popularne