środa, 23 września, 2020
Strona główna Technika Latające samochody co raz bliżej komercjalizacji.

Latające samochody co raz bliżej komercjalizacji.

- Advertisement -

Toyota Motor inwestuje blisko 400 milionów dolarów w Joby Aviation – startup, który chce ograniczyć problemy z dojazdem do pracy…. unosząc się nad korkami.

Wielu z producentów marek samochodów nie tylko co raz poważniej myśli ale też inwestuje w technologie związane z połączeniem samochodu z helikopterem, który mógłby powszechnie służyć ludziom w transporcie miejskim. Nowe technologie sprawiają, że ​​taksówki lotnicze są w zasięgu ręki, a organy regulacyjne skupiają się wokół tego pomysłu.

Dzięki postępom w oprogramowaniu i materiałach poczyniono konkretne osiągnięcia. W katalogu 2019 tak zwanych pionowych startów i jednostek lądowych, czyli VTOL, wymieniono ponad 250 modeli elektrycznych na sprzedaż. Inżynierowie i producenci przeprowadzili udane loty testowe w Singapurze i San Francisco. W zeszłym miesiącu Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego zatwierdziła projekty Volocoptera.

Zwolennicy twierdzą, że w porównaniu do helikoptera latające samochody są łatwiejsze do kontrolowania, a także czystsze i cichsze – a to cechy, które doceniają instytucje zajmujące się regulacjami w lotnictwie. Ambicją inwestorów jest wprowadzenie komercyjnych produktów i usług w ciągu dwóch lat.

Znalezione obrazy dla zapytania star wars flying cars
Czy spełni się surrealistyczne marzenie z filmu Gwiezdne Wojny, w którym środkiem transportu były latające pojazdy?

Największym problemem nie jest technologia, a kwestia zysku. Popyt na tego typu pojazdy zdaje się być ograniczony, więc inwestycje mogą się nie zwrócić. Wiadomym jest, że cena takich maszyn byłaby bardzo duża, więc firmy celują w klientów zamożnych mieszkających w bardzo zatłoczonych miastach. Mówi się także, o zapewnieniu szybkiego transferu na lotnisko oraz przelot nad terenami wyspiarskimi.

Branże latających samochodów, które zaliczano do odmian helikoptera wyceniane są na mniej niż 50 miliardów dolarów (2018 r.). Dopóki taka forma podróżowania nie stanie się pożądana, a jej popularność nie zacznie rosnąć to nie będzie można myśleć o zaawansowanych konstrukcjach i postępach na tym polu.

Jak dodają eksperci specjalizujący się w rozwoju danych technologii, to sztuką nie jest coś wyprodukować uprzednio inwestując w to gigantyczne pieniądze. Sztuką jest zainwestować i odzyskać te pieniądze, dając ludziom pewną wymierną wartość produktu, którą klienci będą chcieli uzyskać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Popularne