niedziela, 5 lipca, 2020
Strona główna Polityka Różnice kandydatów: Artur Dziambor vs. Krzysztof Bosak

Różnice kandydatów: Artur Dziambor vs. Krzysztof Bosak

- Advertisement -

Debata przedwyborcza odbyła się w bardzo przyjaznej atmosferze, a kandydaci zamiast usilnie szukać różnic, potrafili dostrzec podobieństwa budując wspólną płaszczyznę.

Mimo tego wiadomym było, że pojawią się pewne odmienności, a że tylko jeden kandydat może wygrać, to siłą rzeczy szuka się różnic i ewentualnej przewagi jednego nad drugim.

Na podstawie debaty przedwyborczej przedstawimy Państwu stanowiska obu kandydatów, streszczając ich wypowiedzi.
Może to pomóc w naświetleniu ich poglądów, różnic i stawiania akcentów, które mogą być kluczowe w jutrzejszych wyborach.

Polska wobec świata i mocarstw

Artrur Dziambor: Polska nie oszuka geografii, żyjemy wokół mocarstw i powinniśmy robić wszystko, żeby się z nami liczono (silna armia, waluta, silne państwo, wykształcenie). To co powinno prowadzić naszą dyplomację to zasada relacji bilateralnych oraz pragmatyzm, a także otwartość na wszystkich.

Krzysztof Bosak: Cieszę się, że Polski rząd zrozumiał, że „przyjaciele” na arenie międzynarodowej nie zawsze są nam bliscy, przestańmy karmić się złudzeniami. Nie można zamykać się na relacje z innymi. Nie powinniśmy się angażować w cudze dalekie od Polski konflikty. Dywersyfikacja handlowa buduje naszą niezależność, a dzisiaj jesteśmy uzależnieni zbyt mocno od handlu z Niemcami.

Stanowiska obu panów są bardzo zbliżone, podobnie jak w przypadku całej Konfederacji (temat polityki zagranicznej).

Bliski wschód, a interesy Polski

Artur Dziambor: Musimy uważać na interwencjonizm międzynarodowy, ponieważ wysyłanie żołnierzy za granicę zagraża naszemu bezpieczeństwu. Nie chcemy uczestniczyć w misjach, w których nie mamy żadnych interesów. Żołnierze zyskali doświadczenie ale narażali się na niebezpieczeństwo niczym narzędzie w cudzych rękach – czego nie chcemy. Trzymajmy się z dala od konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Krzysztof Bosak: Państwa NATO co jakiś czas interweniują militarnie, ponieważ mają swoje interesy, Polska nie powinna brać w tym udziału, ponieważ to nie jest w jej interesie. Polska armia faktycznie zyskała pod względem finansowym za misje na Bliskim Wschodzie, jednak Polskie wojska mają służyć Polsce a nie obcym państwom. Tylko misje czysto pokojowe są akceptowalne. Przypisywanie Nam (Konfederacji) łatki „pro-rosyjskości” to głupota.

Tutaj także nie można zauważyć różnic.

Unia Europejska, Polexit, Polacy za granicą

Artur Dziambor: Stwórzmy warunki, by Polacy, którzy wyjechali za granicę chcieli wrócić do kraju. Wyjazd dla naszych emigrantów był porażką Polski.
Polska po Brexicie będzie paradoksalnie potrzebna Unii. Współczesna Unia nie wygląda na wzorcową unię handlową. Nie powinno być parlamentu, biurokracji, czy funduszy unijnych, ani ograniczeń handlowych, które szkodzą rozwojowi gospodarczemu. Jesteśmy na Nie dla obecnego kształtu Unii.

Krzysztof Bosak: Jestem zwolennikiem współpracy państw i narodów europejskich. Gospodarka, obrona, kultura i bezpieczeństwo – to wszystko można robić bez Unii. Trzeba blokować negatywne zmiany i przestać oddawać swoją niezależność w ręce Unii. Można bezpiecznie wyjść z Unii, a Polexit nie zaszkodzi naszym handlowym interesom, ponieważ nasi partnerzy handlowi mają spore interesy

„Co my mamy polemizować, jak my się zgadzamy? Ładnie Krzysiu! Super!” – powiedział Artur Dziambor w trakcie czasu podsumowania i polemiki.

Imigracja

Artur Dziambor: To nie jest tak, że imigranci zabierają Polakom pracę, w większości imigranci pracują tam gdzie brakuje do pracy Polaków. Jeśli są ludzie, którzy chcą pracować, płacić podatki i pozwalają się w efekcie rozwijać naszej gospodarce to powinno im się to umożliwić. Nie jestem fanem naszego systemu gospodarczego ale jeśli chcemy zachować pewien poziom życia i iść do przodu, to musimy iść na pewne ustępstwa względem imigracji.

Krzysztof Bosak: Krótkoterminowe efekty korzystania z siły emigrantów istnieją i są dobre, natomiast długotrwałe efekty osłabiają unikalną siłę w Polsce jaką jest spójność narodową. Migracje zarobkowe były od zawsze i to zjawisko normalne, problem zaczyna się wtedy, gdy migracja staje się doktryną państwa, by utrzymać poziom życia reszty społeczeństwa, nie chodzi tu o ksenofobię.

Oboje doceniają wartość siły migracji zarobkowej. A. Dziambor podkreślił sprawę z powrotem polaków za granicy, dla K. Bosaka ważną sprawą jest zagrożenie polskiej jedności i uzależnienie od imigracji.

Podziały w Polsce

Artur Dziambor: Musimy przekonać Polaków że POPIS ich okłamał. Partie te podzieliły się wyborcami, dzieląc społeczeństwo. Musimy odrzucić ten podział i wyjść po za niego. Prawdziwy podział jest wokół spraw obyczajowych i musimy zrobić wszystko, przekonać ludzi na stronę wartości.

Krzysztof Bosak: To naturalne, że są podziały i przebiegają na różnych liniach. Nie powinniśmy na ten temat dramatyzować. Polacy są pokojowym krajem i nie wyróżniamy się negatywnie na tle innych państw. Głównym podziałem wydaje się „kompleks europejskości” oraz „nastawienie na tradycyjność”. Nie chcemy podkręcać tego podziału. Główne wartości, ważne dla większości społeczeństwa powinno zapisać się w Konstytucji.

Obu Panów odrzuca sztuczne podziały i dostrzega te, które są według nich poważniejsze. Wokół podziałów ideologicznych zamierzają działać, a inne nieistotne nie nagłaśniać.

Co zrobisz jako Prezydent Polski

Artur Dziambor: Kwota wolna od podatku powinna wynosić co najmniej 12-krotność minimalnej pensji krajowej. Obniżka podatków, rozwiązanie problemów z ZUS-em (stopniowe wygaszanie). Głównym motywem prezydentury byłoby skupienie się na gospodarce. W przypadku współpracy z nieprzychylnym rządem wykorzystywałbym weto i pokazał jak bardzo nieefektywny jest rząd, który nie chce rozwiązywać problemów.

Krzysztof Bosak: Jako prezydent widziałbym się w roli osoby, która zainicjowałaby dyskusję nad zmianami ustrojowymi. Promowałbym legislację, która zapewniłaby dostęp do broni. Karygodnym jest współczesny system ubezpieczeń, który torpeduje opłacalność pracy. Zaangażowanie się na arenie międzynarodowej pod względem medialnym prezydenta Dudy nie istnieje, chciałbym to zmienić.

W planach ewentualnej prezydentury obu panów widać różnicę w rozstawieniu akcentów. Krzysztof Bosak stawia na ustrojodawstwo i politykę zagraniczną, za to Artur Dziambor na gospodarkę i podatki.

Podsumowanie

Trzeba zaznaczyć, że podobieństwa wszystkich kandydatów Konfederacji są bardzo duże. Widać to, że płaszczyzna poglądów konserwatywno-tradycyjnych oraz gospodarki z niskimi podatkami bez biurokratycznych obciążeń połączyła oba zasadnicze środowiska: liberałów rynkowych i narodowców.

Różnice między kandydatami są naprawdę znikome, więc zapewne ostatecznie decydujące będzie to po jakiej stronie opowiedzą się zwolennicy Grzegorza Brauna. Wszystko rozbije się o sympatie i bliższe powiązania ideologiczne/środowiskowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Popularne